Babyzen Yoyo 0-minimalistyczna gondola

Ten wózek to rewelacja! Mój hit. Kto by się spodziewał, że to napiszę 🙂 Otóż, to moje kolejne podejście do tego wózka, wersja spacerowa była ok, choć miałam wtedy innych faworytów. Teraz przy dwójce dzieci zmieniły się nieco potrzeby i yoyo w wersji z gondolą okazało się strzałem w 10 ! Tym bardziej, że synek jest dzieckiem wiosennym. Jeździliśmy wózkiem wiosną, latem i wczesną jesienią.

Wiadomo, nie jest to wózek, który niczym taran pokona każdą przeszkodę. Jednak w okresie wiosenno- letnim dawał sobie nieźle radę.  Nie zabierałam go na działkę i na wertepy. Towarzyszył nam w codziennych spacerach, wyprawach na place zabaw, zakupy itd.

Yoyo to kolejny wózek, który może służyć nam od urodzenia do końca wózkowania. Składa i rozkłada się go szybko, zajmuje bardzo niewiele miejsca i co najlepsze, złożony możemy nosić na ramieniu. Od poprzedniego roku dostępna jest najnowsza wersja wózka, do której możemy dokupić adaptery do fotelika ( ale pasują tylko do kilku modeli foteli) i dostawkę do wózka, co jest wielkim przełomem (o innych zmianach konstrukcyjnych poczytajcie tu http://matkanazakupach.pl/2017/03/29/babyzen-yoyo-vs-babyzen-yoyo-plus-czyli-co-sie-zmienilo-w-yoyo/

Jeśli często podróżujecie samolotem tym bardziej zwróćcie na niego uwagę, spełnia wymogi bagażu podręcznego 🙂

Ta mikrogondola składa się razem ze stelażem. Nie musimy nic wypinać i składać osobno.  To mega wygoda.

Najnowszy model (plus) daje nam możliwość stworzenia zestawu 3w1 czyli gondola, spacerówka +adaptery do fotelika. Do tego mamy możliwość wpięcia dedykowanej do tego modelu dostawki do wózka. Co też postanowiłam wypróbować 🙂

Opcja z dostawką – polecam  bardzo. Wiadomo na długą trasę można się zmęczyć, ale na krótszych dystansach daje radę 🙂 Nie powiem, że idę za dostawką, bo nie idę, raczej prowadzę wózek z boku.  I jak wyżej, na długi spacer można się zmęczyć, ale na szybką akcję jest ekstra. Dodatkowo jest to dla dziecka mega atrakcja, dostawkę córka nazywa wagonem 🙂

Reasumując- warto 🙂  Yoyo to wózek, który posłuży nam od początku do końca. Nie koniecznie musi być jedynym wózkiem, u mnie był dodatkowym ale używanym dość często. Wysokość rączki to 106 cm ( dla bardzo niskich osób odradzam). Jest mały, wąski (44 cm) i wielofunkcyjny. I w tym tkwi jego siła. To był nasz wiosenny strzał w dziesiątkę.  Do tego marka ma światową renomę, więc i z dalszą odsprzedażą nie powinniście mieć problemu.

 

 

 


Dodaj komentarz