Baby Jogger Summit X3- świetna terenówka

Znowu dzięki uprzejmości Ani miałyśmy okazję przetestować coś na prawdę fajnego 🙂

Teraz mogę powiedzieć,że wiem jak jeździ się BJ City Mini Gt i BJ City Elite  i wiem, że  konkurs  na najlepszego Baby Joggera i tak wygrywa Summit X3. Chociaż wiadomo to zupełnie różne wózki. Przede wszystkim ich przeznaczenie jest inne. GT i Elite to bardziej miejskie wózki.

Summit to rasowy wózek terenowy. Testowałyśmy go w zimowej scenerii, na wybojowiskach ze śniegu i sporym mrozie.

Egzamin zdał na medal 🙂  Jak tylko będzie okazja na pewno rozważę zakup tego wózka na dłużej.  Niestety z racji aktualnego stanu, błogosłowianego zresztą nie miałam możliwości pobiegać z Summitem. Ale jestem pewna, że biega się świetnie (tyle, że ja nie lubię biegać, mówiłam już ? 😀 ).

Summit posiada 2 rodzaje hamulców– nożny i dwa ręczne (ręczne -jeden typowy dla BJ na ramie wózka, drugi na kierownicy).

Wózek ma standardową paskową regulacje siedziska, która jak zawsze daje nam wiele możliwości. Rozkłada się prawie na płasko do spania, dając spory kawał miejsca dla małego śpiocha. Za oparciem mamy kieszonkę na drobiazgi (obciążenie do 1 kg) .

 

Przy okazji dostęp do kosza w pozycji „spania”. Od tyłu trzeba nieco wygibasów, ale wszystkie kosze BJ są wykończone elastycznymi gumkami, więc spokojnie coś włożymy i wyjmiemy z prawej/lewej strony.

Summit zimą po śniegu i zlodowaciałych bruzdach sunie jak po maśle 🙂 Niestety nie każdy wózek da sobie radę w takich warunkach. Chociaż przejechać się da, wiadomo, z tym, że z potem na czole i wyrabiając bicepsy.  Z summitem możemy być spokojni, że w zimie nie ugrzęźniemy w domu. Zima nieco spuściła z tonu, ale było w tym roku kilka takich dni, że chodniki były zasypane i na serio ciężko było gdziekolwiek przejechać. Summit dawał radę, po takich zimowym spacerze nie miałam morderczych myśli, do tego dziecko się wyspało 🙂

Baby joggery mają to do siebie, że są wózkami dopracowanymi. W każdym modelu mają dużo fajnych detali. Za oparciem mamy  siateczkową wentylację, odpinamy materiał, podpinamy i jest przewiew. U nas demonstracja tylko do zdjęcia, na pewno bardziej przyda się w lecie 😉

Do tego mamy wentylację również w budzie.  Wentylacja w formie dwóch siateczkowych okienek z prawej i lewej strony. Nie dość na tym okienka do podglądu naszego pasażera również dwa, są podfoliowane, więc takie jak lubię (bo widać przez nie cokolwiek)  😉

Nie przeszkadzał nam brak regulowanego podnóżka. Wózek testowałyśmy jak Ju miała ok 20 miesięcy. Było jej  wygodnie. Do tego siedzisko jest nieźle wyprofilowane (zupełnie inaczej niż np. w Bobie). Brak podnóżka może przeszkadzać mniejszym dzieciom, jednak nogi nie dyndają w powietrzu a są oparte. Maluszka przed zakupem wózka warto najpierw przymierzyć i sprawdzić czy w nim „nie zginie” i czy nie protestuje 🙂 Pasy są 5-punktowe, rozdzielne i wystarczająco długie.

Utrudnieniem może być  brak regulowanej rączki w wózku. Warto sprawdzić przed zakupem czy wózek nie będzie dla nas za niski albo za wysoki. Rozważając przy tym w jaki sposób będziemy używać wózka np. czy będziemy z nim jedynie spacerować, czy będziemy tylko biegać albo nie tylko spacerować ale też biegać czy jeździć na rolkach. Na rolkach inaczej ocenimy wysokość rączki.  Z garbem, schylając się  ciężko byłoby poszaleć.

Średnica kół to 30,5cm z przodu natomiast tylne koła mają średnicę 40,5cm. Koło przednie możemy zablokować do biegania, mamy specjalny przycisk umiejscowiony na ramie, dzięki któremu zrobimy to migiem.

Summit X3 składa się w sposób typowy dla Baby Joggerów- pociągnięciem za uchwyt na siedzisku czyli jednym prostym ruchem.  Do tego koła można szybko zdjąć, zmniejszając tym samym ilość miejsca jaką zajmie w naszym bagażniku.

Możemy pokusić się o kupienie tego modelu jako wózek od początku do końca wózkowania 🙂 Dodatkową opcją jest gondola i adaptery do fotelika.  Bez problemu stworzymy swój sportowy zestaw 2 w 1 lub 3 w 1.  I mamy pewność, że dziecko z wózka nie wyrośnie po przesiadce do spacerówki, bo miejsca jest ogrom 🙂 Przeszkodą może być fakt, że Summit nie ma obracanego siedziska, a nie każde dziecko chce jeździć od razu przodem do świata, dzieci lubią mieć na oku rodzica, przynajmniej początkowo 🙂 ( chociaż wiadomo jest to kwestia indywidualna).

Dane szczegółowe

  • Waga  ok 12,5 kg
  • Wysokość oparcia 54 cm ( jedno z wyższych oparć na rynku)
  • Szerokość siedziska 31 cm
  • Głębokość siedziska 26 cm
  • Szerokość wózka 62 cm
  • Wysokość podnóżka  30 cm
  • Szerokość podnóżka  35 cm
  • Rączka nieregulowana gumowa
  • Wysokość rączki 102 cm
  • Udźwig wózka – 17 kg
  • Wózek złożony 80x64x45 cm
  • Wózek złożony bez kół 75x55x29
  • Niezależne zawieszenie- na wszystkie koła
  • Siatkowa kieszeń w oparciu- obciążenie do 1 kg

 

Z dostępnych akcesoriów mamy też pałąk, śpiworek, tackę na przekąski, konsolę dla rodzica, torbę transportową, uchwyt na kubek i folię przeciwdeszczową. Wszystkie akcesoria są dodatkowo płatne.

Cena wózka wg ceneo na chwilę obecną waha się od 1553 zł do 2215 zł  za sam wózek bez akcesoriów.

Dostępna kolorystyka to na chwilę obecną 3 kolory.

Komu polecam ten model ? 🙂

Nie tylko fanom sportu, ale też osobom, które szukają wygodnego amortyzowanego wózka, który wystarczy do końca wózkowania. Jest wygodny dla rodzica i dla dziecka. Jeśli macie odpowiednią ilość miejsca, wózka nie będziecie wnosić na 2-gie czy 3-cie piętro i macie wystarczająco duży bagażnik rozważcie ten model 🙂  Summit poradzi sobie nie tylko w mieście ale i na śniegu, w lesie, na wertepach. Zabierzemy go ze sobą wszędzie. Wiadomo, jest spory po złożeniu, bo to kawał wózka. Ale jest przy tym zgrabny i dość uniwersalny.  Summit robił z nami również zakupy, mimo, że wydaje się być kolosalny to spokojnie mieścił się między alejkami. Pobiegamy z nim, wybierzemy się na rolki, na zakupy i na spacer.  Dla entuzjastów sportu ważny będzie hamulec ręczny, który w biegu czy w jeździe na rolkach jest bezcenny i pasek bezpieczeństwa.  Aktualnie niestety nie mamy miejsca na taki duży wóz i nie mamy też windy, dlatego wybieramy bardziej kompaktowe i lekkie wózki. Chociaż bagażnik akurat w sam raz 🙂  Ale jeśli będzie okazja w przyszłości na pewno rozważę zakup Summita na dłużej, to jeden z wózków do których z przyjemnością wrócę.

 

 


Dodaj komentarz