Recaro Easylife- mały lekki wózek

rec3

 

To co wyróżnia recaro easylife to bardzo niska waga (5,7 kg), szybkie składanie/ rozkładanie i niewielki rozmiar po złożeniu. Wózek woziłam za fotelem w samochodzie 😉 Za każdym fotelem można schować jeden taki wózek, jeszcze kilka na siedzeniach i kilka w bagażniku, jednym słowem jest tak mały że zmieściłabym w swoim samochodzie dość dużo takich easylifów 😉

Tapicerka i siedzisko

Tapicerka jest bardzo miękka i przyjemna w dotyku. Siedzisko sprawia wrażenie b. wygodnego dla malucha. Wielką zaletą było tu dla nas fajne wyprofilowanie siedziska czyli dobra pionowa pozycja do siedzenia- typu krzesełko. Dziecko się nie zsuwa i nie musi wychylać się do przodu, żeby coś zobaczyć. Ju nie akceptuje zbytniego odchylenia do tyłu i negocjować w tym temacie za bardzo nie chce, w tym wózku nie było protestów i wierzgania 😉

Hamulec

Nożny, z jednej strony hamujemy z drugiej zwalniamy. Z prawej strony hamujemy z lewej zwalniamy. Fajne rozwiązanie 🙂 Chociaż jeśli ktoś przyzwyczajony jest do hamowania i zwalniania tym samym przyciskiem może być początkowo zdezorientowany.

rec3

Buda

Nie jest za wielka, ale to wózek typu „podwieźdupka” 😉 Na szybkie i raczej krótkie wypady. Więc nie ma to aż takiego znaczenia. Przynajmniej w mojej ocenie, wielkiej budy oczekuję od wózka którym będę przemierzać kilometry. Plusem jest to że jest wysoko osadzona, czyli między końcem oparcia a budą mamy zapas miejsca dla rosnącego dziecka. Nie ryzykujemy, że nim się obejrzymy nasze dziecko wyrośnie z wózka i będzie trzymać głowę na budzie.

Pasy

Są pięciopunktowe, ale nie są rozdzielne. Wolę pasy rozdzielne- zdecydowanie.

Po prawej widok na kosz- bardzo dobry dostęp.

Koła

Są małe i podwójne. Koła przednie możemy zablokować do jazdy na wprost (chociaż przyznam, że nigdy nie używam takiej funkcji 😉 ) Wykonane z pianki, raczej trwałej i twardej, nie zauważyłam większych uszkodzeń na kołach w naszym wózku.

Kosz

Nieco większy niż w babyzen yoyo, dobrze dostępny , maksymalne obciążenie koszyka to 5kg.

Regulacja oparcia

Jest paskowa, znajduje się z tyłu za oparciem. Wózek rozkłada się jedynie do pozycji półleżącej, nie uzyskamy to pozycji leżącej bądź prawie leżącej, ale na krótką drzemkę powinno to wystarczyć. Jak to mówią lepszy rydz niż nic.Głowa nie poleci do przodu, a przynajmniej nie powinna 😉

Składanie i rozkładanie

Jak zapowiada producent jest intuicyjne. I faktycznie tak jest. Wózek składa się bardzo szybko i równie szybko rozkłada. Jedną ręką! Moim zdaniem wypada pod tym kątem o wiele lepiej niż babyzen yoyo (w którym najpierw składamy rączkę później musimy się schylić, nacisnąć przycisk i złożyć wózek, co dla mnie z ciężkim dzieckiem na rękach jest raczej awykonalne, ciągle zastanawiam się jak robi to kobieta na filmiku prezentacyjnym 😉 )

Złożony tworzy mały zgrabny pakunek. Dodatkowo blokuje się przed samoczynnym rozłożeniem.

Wentylacja

Jest w dość nietypowym miejscu, zazwyczaj siatkę znajdziemy schowaną w budzie albo z tyłu za oparciem, tutaj pojawia się w bokach siedzenia. Na upalne lato na pewno jest to na plus, chociaż nie powiedziałabym, że ma jakieś większe znaczenie, bo wózek sam w sobie nie jest zabudowany 😉

Amortyzacja

Wg informacji producenta wózek ma amortyzację na przednie i tylne koła. Jednak w moim odczuciu wózek jest sztywny. Na pewno nie jest to wózek nadający się do jakiegokolwiek bujania.

Podnóżek

Plastikowy na stelażu. Nie ma regulowanego podnóżka dla młodszych dzieci ( mam namyśli ten łączony z siedziskiem).

WP_20160520_015

Waga 5,7 kg

I tą lekkość czuć wyraźnie. Ten wózek aż chce się nosić.

Rączka

Pełna, dość szeroka i piankowa, na wysokości 103 cm. Wysokość dość uniwersalna, była w porządku i dla mnie i dla wyższego męża.

Pałąk

Zazwyczaj wózki są do kupienia albo w zestawie z pałąkiem albo bez. Można dopasować ofertę do swoich preferencji. Jeśli zdecydujemy się na zakup „gołego” wózka, nie ma problemu z dokupieniem barierki w czasie późniejszym.

Dźwięki

Wózek jedzie cicho- ale tylko po gładkim równym terenie. Poza tym słychać go na kostce brukowej czy na zwykłym chodniku.

Wymiary

Właściwości jezdne i podbijanie

Tu niestety się rozczarowałam, spodziewałam się, że wózek poprowadzę jedną ręką, w końcu ma pełną rączkę. Ale niestety nie jest aż tak zwrotny, żeby sobie na to pozwolić. Uściślając maszerując prosto da radę, wiadomo, zwłaszcza po gładkiej równej drodze. Podbija się średnio, ale to też kwestia osobowa, ja jestem niska, więc z większością wózków mam problem w tej kategorii. W zasadzie czasem podbijał mi się dobrze a czasem wydawał się niepodbijalny. Może zależy to od okoliczności czy od wysokości krawężnika czy podjazdu. Do tego konstrukcja wózka wygląda na zwartą a jednak gibie się trochę na boki , coś podobnego występuje w yoyo, taki luz w ramie, ale tu jest o wiele większy. Z pewnością nie jest to wózek, który jedzie sam czy płynie 😉

Ale nie można mieć wszystkiego prawda ? 🙂

Wysokość oparcia – 45 cm

Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Mamy za to wysoko osadzoną budę. Pasażer trochę pojeździ, nie wiem jak ze spaniem.

Cena vs jakość

Nowy wózek na czarnej lub białej ramie możemy kupić za ok 1000-1200 zł. Zazwyczaj kupujemy tzw. goły wózek, czyli wózek bez dodatków. Są jednak oferty gdzie mamy w zestawie folię/pałąk albo jakieś inne gadżety. Wózki często pojawiają się w promocji za ok 850-900 zł. Niestety dodatki do wózka są dość drogie. Nasz wózek nie był awaryjny i nie wymagał serwisowania, a byłam drugim właścicielem. Jakość wykonania oceniam na dobrą. Nasz ma już nowego właściciela i z tego co wiem spisuje się bardzo dobrze 🙂

Gadżety i akcesoria czyli co możemy do wózka dokupić

  1. Pałąk – ok 80 zł
  2. Uchwyt na kubek- cena ok 80 zł
  3. Folia przeciwdeszczowa (ja miałam akurat w zestawie)-ok 100 zł
  4. Torba transportowa- ok 200 zł
  5. Adaptery do fotelika Recaro (model Privia) -ok 119 zł
  6. Moskitiera- ok 100 zł
  7. Parasolka- ok 150 zł

Słowem podsumowania

Easylife to typowy mieszczuch. Na pewno sprawdzi się jeśli szukamy czegoś małego, kompaktowego i niezajmującego dużo miejsca. Dla mnie spełniał on funkcję wózka samochodowego, wożonego w aucie, na wypadek zakupów i innych szybkich akcji i w tej roli się spisał. Na dłuższe spacery u nas odpada (głównie przez brak większej regulacji oparcia).
Równie dobrze wypadnie jako wózek przewozowy do wożenia dziecka do żłobka/przedszkola. Albo dla rodziców czy dziadków/opiekunów którzy wózek będą wózek znosić po schodach. Jego ciężaru na prawdę nie czuć.

 

 


Dodaj komentarz